Lynx testuje „radar dla celów sportowych”
Lekkoatletyka
niedziela, 28 lutego 2010 09:30
Światowy lider we wprowadzaniu najnowocześniejszych urządzeń na stadiony lekkoatletyczne, Lynx, testuje bezprzewodowy system, który ma pomóc określać położenie zawodników w każdej chwili biegu.
 
Ostatnio w takie urządzenie wyposażono Bernarda Lagata, który pobił halowy rekord Stanów Zjednoczonych w biegu na 5000 m w Bostonie. Miał on przymocowany chip, który w czasie biegu przekazywał dokładne dane o położeniu zawodnika na bieżni do komputera systemowego. Dzięki temu za biegaczem mogła podążać bezobsługowa kamera, a komentatorzy telewizyjni otrzymywali precyzyjne dane. Firma Lynx nazwała to urządzenie „radarem dla celów sportowych”.
 
System działa jak halowy GPS, podając położenie zawodnika aż 25 razy w ciągu sekundy. W tym celu w hali muszą być zainstalowane odbiorniki współpracujące z chipem. Dokładność obliczenia położenia biegacza ma być nie gorsza niż 6 cali (15,24 cm). Korzyści z takiego urządzenia dają wiele przede wszystkim sprawozdawcom sportowym. Komentatorom będzie łatwo odczytać w czasie rzeczywistym przewidywany czas końcowy zawodnika. Trenerzy z kolei będą mogli po biegu odtworzyć dokładną historię.
 
Zastosowanie tego typu urządzeń ma w założeniu nie ograniczać się tylko do lekkoatletyki, ale również znaleźć swoje miejsce w piłce nożnej, wyścigach konnych czy hokeju.
 
(inSport/pzla.pl)
 
Copyright © 2009 InfoSport Projektowanie stron Nemez